Wiem, że Święta już dawno za nami i czas wysyłania kartek minął, ale w myśl zasady "lepiej późno niż wcale" zamieszczam poniżej fotografię kartki, którą otrzymałam w dzień Wigilii A.D. 2013 od Wspóałtorki tegoż bloga. Kartka wprawiła mnie w dobry nastrój od chwili wyjęcie jej z koperty i nadal sprawia, że nasza zima nie taka zła :)
No bo te urocze bałwanki nie mają nic wspólnego z tym trzaskającym mrozem i zimnym wiatrem za oknem:) To bałwanki co prawda zimowe, ale pokojowe ;) Prawda?
Przy okazji wpisu dziękuję Wam za to, że wciąż nas odwiedzacie, mimo, że postów ostatnio u nas niewiele. Postaramy się poprawić i częściej zamieszczać różności. A Wy odwiedzajcie i komentujcie nadal - to świetna motywacja, by coś tu wklejać :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieg. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 stycznia 2014
czwartek, 7 marca 2013
Wiosny przebicie
Zobaczcie jak ze śniegu przebija się WIOSNA....
poniedziałek, 20 lutego 2012
Żółtą różą prosto w zimę
Dziś znów sypnęło śniegiem. Patrząc przez okno czułam się jakbym była w szklanej kuli z białym puchem...
Moje zwierzaki może nie przepadają za śniegiem, zwłaszcza ich kocia część, lubią za to plątać mi się między nogami oraz wchodzić w kadr. Poszliśmy więc na spacerek z aparatem i oto efekt:
Ale, ale, żeby nie było, że u nas to albo fotki, albo jedzonko dołączam swój dzisiejszy rysunko - malunek. Po prostu obrazek wykonany kredkami akwarelowymi. Żółte róże – może wyciągną słońce zza chmur i przywołają wiosnę? Bo zimy to już dość mam. A Wy?
Moje zwierzaki może nie przepadają za śniegiem, zwłaszcza ich kocia część, lubią za to plątać mi się między nogami oraz wchodzić w kadr. Poszliśmy więc na spacerek z aparatem i oto efekt:
Ale, ale, żeby nie było, że u nas to albo fotki, albo jedzonko dołączam swój dzisiejszy rysunko - malunek. Po prostu obrazek wykonany kredkami akwarelowymi. Żółte róże – może wyciągną słońce zza chmur i przywołają wiosnę? Bo zimy to już dość mam. A Wy?
niedziela, 15 stycznia 2012
Ptaki
Gdy moja Współblogowiczka zajmowała się pieczeniem i pałaszowaniem pyszności, ja udałam się dokarmiać ptaki. Oprócz ziarenek i słoninki zabrałam oczywiście aparat fotograficzny, ot tak na wszelki wypadek, gdyby jednak udało się kogoś przyłapać.
I chyba się udało...
I chyba się udało...
wtorek, 10 stycznia 2012
Zima? Zima. ŚNIEG!! :)
Rano odkryłam nietypowy kolor tej zimy – biel! Tak, spadł śnieg. Niezbyt go było dużo, ale starczyło, by okryć świat puszystą i zimną kołderką. Śnieg nie leżał długo, bo temperatura szybko szła w górę. Mimo to udało mi się zrobić kilka fotek, zanim puszysta biel zmieniła się w listopadową pluchę albo styczniowe przedwiośnie. Ciekawe czy będę miała jeszcze okazję popstrykać w śniegu tej zimy? Natenczas mam to:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






